piątek, 8 lutego 2013

Znowu??? Ech ten cynamon... :)


Najwyraźniej mam poważne problemy z podejmowaniem decyzji... Najpierw nie mogę się zdecydować jakie mydełko zrobić, później jakiego użyć olejku eterycznego, jakich dodatków  a na koniec robię za dużo zdjęć i nie mogę się zdecydować które wybrać i zamieścić na blogu... Ech... Mam tyle pomysłów, że muszę je zacząć spisywać bo jest ich więcej niż jestem w stanie realizować :) 
Dziś kolejna powtórka gdyż osoby obdarowane ostatnim cynamonowcem z bitą śmietaną wzdychają znacząco, że mydełko to im się kończy i chcą więcej :))) 
Przyznam, że zaskoczył mnie efekt, jaki osiągnęłam dodając sproszkowany cynamon do jednej warstwy. Spodziewałam się jedynie koloru i zapachu a okazało się, że ten delikatny proszek nadał mydełku cech peelingujących. Ale jaki to delikatny, słodko pachnący i przyjemny peeling! Jest świetny nawet do codziennego użytku. Z pewnością nie podrażnia skóry, a w połączeniu z białą warstwą, która daje kremową, aksamitną piankę, daje uczucie przyjemnego oczyszczenia i nawilżenia skóry. Z pewnością pojawi się u mnie ponownie :)

Dziś zamieszczam zdjęcia babeczek, blok będzie krojony lada dzień, wówczas uzupełnię wpis kolejnymi fotkami :)


22.02.2013
Cynamonowiec pokrojony, zdjęcia tutaj.
Zapraszam.









6 komentarzy:

  1. Cudne te babeczki. Aż ślinka cieknie...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. apetycznie... a do tego pobudzająco, cynamon bowiem uchodzi za afrodyzjak, podobno skuteczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne są aż by się chciało zjeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Wam, starałam się ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...